
Nazywam się Paweł, jestem certyfikowanym przewodnikiem SGO i to ja stoję za większością tego, co czytasz na tej stronie.
Naprawdę kręcą mnie skutery śnieżne, motocykle i tutejsza historia. Jeżeli mi pozwolisz, będę godzinami opowiadał o kopalniach Spitsbergenu: kto je drążył, dlaczego zostały zamknięte i co wciąż stoi w dolinach.
Arktyka to mój drugi dom
Razem z żoną Kasią założyliśmy MyArctic i połowę życia spędzamy w Longyearbyen, w rytmie nocy polarnej i całodobowego światła. To wystarczająco długo, żeby znać każdy kamień, każdy kaprys pogody i najpiękniejsze, ukryte zakątki archipelagu.
To także powód, dla którego wiemy, jak pokazać ci Spitsbergen od najlepszej strony: bezpiecznie, autentycznie i z dala od masowej turystyki.
Druga połowa roku
Reszta mojego roku wygląda zupełnie inaczej. Dwie dekady spędziłem w marketingu cyfrowym i adtechu, ostatnio jako prezes Takeads, i nadal wykładam na Uczelni Łazarskiego w Warszawie. Zostałem wybrany #1 European Affiliate Voice, co jest dziwną pozycją w tym samym CV co pozwolenie na broń.
Te dwa światy mają ze sobą więcej wspólnego, niż się wydaje. Czytanie lodowca pod kątem szczelin i czytanie rynku pod kątem ryzyka to ta sama umiejętność: zbierz dane, uszanuj to, na co nie masz wpływu, zdecyduj wcześnie i bądź gotów zawrócić. To podejście wnoszę do każdej wyprawy, którą prowadzimy.
Kiedy nie prowadzę wypraw ani nie siedzę na spotkaniach zarządu, zwykle jestem w drodze. W terenie jeżdżę na KTM 690 Enduro R, a po asfalcie – na prawdziwym klasyku: Kawasaki Zephyr 1100 z 1992 roku. Zimą zamieniam skuter śnieżny na deskę snowboardową, a moje ulubione stoki są w Madonna di Campiglio we włoskich Dolomitach.
Zwiedziłem dziesiątki krajów na ponad połowie globu – od neonów Las Vegas po Statuę Wolności, od scen europejskich gal po sale wykładowe w Warszawie. Przez kilka miesięcy mieszkałem i pracowałem nawet w Sanie, stolicy Jemenu. Tam było gorąco. Tu jest trochę chłodniej.

Bezpieczeństwo finansowe
MyArctic AS to licencjonowana norweska firma z siedzibą na Svalbardzie. Jesteśmy oficjalnym członkiem Norweskiego Funduszu Gwarancyjnego Turystyki (RFG) oraz Visit Svalbard. To znaczy, że jesteś w 100% chroniony prawnie, a my działamy zgodnie z najwyższymi, rygorystycznymi standardami norweskiej branży turystycznej.
Jeżeli chcesz zobaczyć ten archipelag z ludźmi, którzy tu mieszkają, napisz do nas w MyArctic i podaj swoje terminy.